ciąża – językowe tabu / eufemizmy

Eufemizm to to wyraz lub wyrażenie, które zastępuje wulgaryzm, wyrażenie dosadne czy nieprzyzwoite. Ma on złagodzić wypowiedź zwłaszcza tę z kręgu tematów wstydliwych lub tabu np. śmierć, seks, miłość, czynności fizjologiczne, choroby, cechy charakteru oceniane jako negatywne, brzydota (na podstawie: Anna Dąbrowska, „Eufemizmy życia codziennego”)

Angielski, podobnie jak polski jest bogaty eufemizmy. Możemy np. powiedzieć big-boned zamiast fat (puszysty zamiast gruby), lady of pleasure zamiast prostitute (pani lekkich obyczajów zamiast prostytutka), She’s between jobs zamiast unemployed, communicable disease zamiast venereal disease, hygiene deficient zamiast dirty.


Jednym z najbardziej płodnych w eufemizmy tematów jest temat śmierci. Aldona Stepaniuk (LINK)  wymienia następujące eufemizmy, którymi możemy zastąpić słowo die:

„Maksymalnie neutralne są: to pass away i to pass on, to be gone i to leave ( odchodzić ). Inne łagodzące wydźwięk ostateczności określenia to: to expire ( zgasnąć ), to breathe one’s last ( wydać ostatnie tchnienie ) czy po prostu to close one’s eyes ( zamknąć oczy ). Zamiast death lepiej powiedzieć end ( koniec ) lub the worst ( najgorsze ), względnie urzędowo demise ( zejście , zgon ). O umarłym powiemy the late albo the deceased ( świętej pamięci ), o żołnierzu zaś fallen ( poległy ). Określenia na gwałtowną śmierć też są eufemizowane, np. mafioso nie powie wprost kill , tylko take care of him (dosł. ‘zaopiekuj się nim’).”

Kolejnym typowym tematem tabu jest fizjologia. Na pewno znacie te eufemizmy oznaczające pójście do toalety np. I have to go ( muszę wyjść [za potrzebą] ), czy bardziej slangowe to spend a penny czy bardziej metaforyczne to powder the nose (dosł. pójść upudrować nosek) lub to answer the call of nature.
Jeszcze niedawno np. za czasów naszych babć tematem tabu była ciąża. Nie mówiło się o niej tak otwarcie, nie pokazywało brzuszków, a już zwłaszcza kiedy kobieta w odmiennym stanie (kolejny eufemizm) była niezamężna.
Niedawno czytając jakąś książkę natrafiłam na wyrażenie I swallowed a watermelon seed i dowiedziałam się, że jest to właśnie eufemizm oznaczający to be pregnant (być w ciąży), a że jak wiecie, temat dla mnie na czasie to postanowiłam znaleźć więcej eufemizmów z tej dziedziny. Po przekopaniu Internetu, okazało się, że to wyrażenie z arbuzem wcale nie jest takie popularne.


Najczęściej powtarzającymi się neutralnymi, dość slangowymi wyrażeniami są In the family way oraz 
I have a bun in the oven (dosł. mieć bułeczkę w piekarniku). Podobny wydźwięk, choć już raczej w znaczeniu zmajstrować dzidziusia ma wyrażenie Knocked up, które możecie znać, gdyż w 2007 powstał film pod tym tytułem, w polskiej wersji przetłumaczony jako „Wpadka”.

Najbardziej slangowym wyrażeniem, używanym raczej przez młodzież jest z kolei preggers.

Wyrażeniami historycznymi już raczej spotykanymi tylko w literaturze są natomiast: heavy, great-bellied, teeming, gestant oraz również stare, ale jeszcze używane with child czy expecting (odpowiednik naszego przy nadziei, spodziewająca się dziecka czy w stanie błogosławionym).
Przekopując internet na te eufemizmy natrafiłam najczęściej, ale język ma ich do zaoferowania o wiele więcej. Odsyłam więc do stron, gdzie znajdziecie więcej eufemizmów oznaczających bycie w ciąży:
http://www.babygaga.com/13-weird-and-cheeky-terms-for-pregnancy/
http://www.theradicalnotion.com/euphemisms-for-pregnancy/