Angielski dla mam i Au pair – zabawy i zabawki


 W ramach serii postów o języku angielskim dla mam i Au Pair post o tym w co się bawić (nazwy zabaw i zabawek po angielsku)

W dzisiejszych czasach dzieci mnóstwo czasu spędzają przed telewizorem czy komputerem, ale jako mamy (tatusiowie) doskonale wiecie, że oglądanie bajek, czy granie na komputerze nie powinno być jedyną zabawą dzieciaków. Jako Au Pair też powinniście to wiedzieć. W końcu nie za to płacą aby ślęczeć z dzieckiem przed TV. No a w co się bawić?

Dzieciaki na pewno mają mnóstwo zabawek. Tradycyjne to: klocki (blocks / budować z klocków to build with blocks), auta, układanki (jigsaw / puzzle) lalki (dolls), kukiełki (puppets) gry planszowe (board games), skakanka do skakania (skipping rope)
Kolejne to zabawy kreatywne. Poniżej nazwy materiałów:
farby (paints), pędzle (brushes), kredki (crayons), mazaki (felt tip pens), blok rysunkowy (sketch pad), plastelina (coloured clay /modeling clay / Br.E. Plasticine), ciastolina (play dough nie mylić z marką czyli Play Doh), modelina (modeling clay) , masa slona (salt dough), naklejki (stickers).

Maluchy mają grzechotki (rattles), bączki (spinning top), wiatraczki (whirligig)

Można też oczywiście się bawić z dziećmi samemu, bez żadnych konkretnych zabawek . Chodzi mi tu o zabawy takie jak w chowanego (hide-and-(go)-seek) lub berka (tag / tip/ chasey) oraz ich odmiany sardines-in-the-box (odwrócona wersja zabawy w chowanego, chowa się jedna osoba wszyscy szukają, osoba która znajdzie chowa się ze schowaną osobą w tym samym miejscu itd. “upychają się” jak sardynki w puszcze w jednym miejscu aż na zewnątrz zostanie 1 osoba), hide-and-tag (połączenie zabawy w chowanego i w berka tak, że po odnalezieniu pierwszej z ukrytych osób dzieci bawią się w berka) czy shadow tag (berek w którym aby złapać daną osobę trzeba stanąć na jej cień) .
Są też inne stare zabawy takie jak:, np. gra “w klasy” (hopscotch), gdzie skacze się po narysowanych kratkach, potrzebna jest kreda (chalk). Następne tradycyjne zabawy to “kółko i krzyżyk” (AmE. tic-tac-toe /BrE. noughts and crosses), ciuciubabka (blind man’s bluff), gra w gumę(French skipping / French elastic) czy głuchy telefon (Chinese whispers). Swego czasu modna była gra “w kapsle” (cap race), ale było to dość dawno, że sama się w to nie bawiłam a znam tylko z opowiadań mamy. Była to gra rozgrywana w piaskownicy (sandbox), gdzie trzeba było pstrykać kapsle (to snap caps) od butelek tak, by jak najszybciej dotrzeć nimi do mety.

Na placu zabaw (playground) dzieci mogą zjeżdżać na ślizgawce (slide), pokręcić się na karuzeli (merry-go-round) lub pohuśtać się na huśtawce (swing). Oprócz tego, bawić się w różne gry, w których wykorzystywana jest piłka (ball games), np. gra “w zbijanego” (dandy shandy). Chodzi tu o to, żeby trafić zawodnika piłką, a ten musiał robić uniki (dodge), aby nie zostać trafionym.

Nawet nie mając zabawek ani placu zabaw w pobliżu ani koleżanki/kolegi do zabawy (playmate) dzieci są w stanie bawić się same przy pomocy najprostszych przedmiotów np strzelać z folii bąbelkowej (popping bubble-wrap),  puszczać bańki mydlane (blow soap-bubbles) czy skakać po kałużach (jumping in puddles). Więcej takich sposobów na spędzenie czasu (pastime) w tym wpisie.

Ciekawą zabawą, której nazwę znalazłam w necie, jest “Poohsticks“. Zabawa polega na tym, że dzieci stoją na moście i rzucają z niego patyki do wody. Biegną na drugą stronę mostu i patrzą czyj patyk wypłynie pierwszy spod mostu. Zabawa pochodzi z książki A.A. Milne o Kubusiu Puchatku. Miś tak się właśnie bawił. Miś w oryginale nazywał się Winnie-the-Pooh i stąd nazwa zabawy (Pooh od misia i sticks czyli patyki).
Ciekawostka: istnieją nawet rozgrywki w Pooh Sticks: link

Dodalibyście jeszcze coś od siebie?

Tags: