Nie wiem co mają w sobie te żłobkowe wirusy, że prawie każdy oddziałuje nie tylko na moją córkę, ale także przenosi się na mnie i męża ;-( . Ścięło z nóg całą naszą trójkę i mimo pięknej, słonecznej pogody my kaszlemy, chrypimy i się trzęsiemy. Nie idzie mi zatem pisanie kolejnego wpisu z serii “księgowe”,…