Telefonowanie po angielsku – angielski dla recepcjonistek


Podczas pracy na recepcji najgorsze były telefony. Telefon się ciągle urywa a rozmawiając trzeba jeszcze robić inne rzeczy. Same łączenia to nie problem ale jest jeszcze wiele telefonów do Dyrektorów, które trzeba zapowiedzieć, dowiedzieć się coś więcej. Mnóstwo telefonów jest po angielsku co nie znaczy od razu, że to coś poważniejszego. 70% tych telefonów to ‘spam’ że tak powiem, jacyś sprzedawcy, szkoleniowcy ewentualnie head hunter. Zazwyczaj nie chcą powiedzieć w jakiej sprawie dzwonią (pewnym razem po długich wypytywaniach ktoś się przyznał że jest sprzedawcą energooszczędnych żarówek a dzwonił do samego Country Menagera i długo nie chciał się przedstawić)

Pół biedy jeśli Dyrektor do którego dzwonią zgodzi ie odebrać i sam powie, że nie jest zainteresowany, ale zazwyczaj Recepcja słyszy ‘nie ma mnie’, no i wtedy zaczynają się schody, bo przed dobre kilka dni lub nawet kilka tygodni trzeba tą samą osobę ciągle zbywać.

Taka rozmowa może wyglądać np tak:

Receptionist: Firma ABC Słucham
X: Could you put me through Anna Kowalska please?
Receptionist: Do you have the extension number? ( meaning do you really know Anna Kowalska or you are just a trainer or headhunter)
X: I’m afraid not.
Receptionist: Who did you say was calling?
X: I didn’t but it’s John Smith from XYZ Company
Receptionist: May I ask what it is regarding?
John Smith: She is expecting my call
Receptionist: Indeed she may be, but I need to know what it’s about before I put you through.
John Smith: It’s private / I can’t disclose this information/ I’m calling in relation to a project our companies do together, but I can’t tell the name of the project. Just ask her, she would know.
Receptionist: Ok I would announce you. Please hold on the line.
Long pause while a recording plays Vivaldi Four Seasons. John Smith is waiting, receptionist is talking to the Director
Receptionist: Dzwoni John Smith z firmy XYZ mówi że czekasz na jego telefon, nie chce powiedzieć w jakiej sprawie dzwoni.
Director: Nie znam go. Nie ma mnie.
Receptionist: OK.
Receptionist to John Smith: Unfortunately I was unable to reach her. She must have left her office. Would you like to leave a message?
John Smith: No, so could you please put me through her mobile phone.
Receptionist: I am not allowed to give you her mobile phone
John Smith: I am not asking for that. Could you please just connect me with her mobile phone through reception.
Receptionist: Sorry I am not allowed to do that either/ I cannot technically do that
John Smith: So could you please put me through her assistant. I really need to talk to Anna. She is expecting my call.
Receptionist: Sure. Just one moment I’m putting you through
Assistant: Beata Nowak przy telefonie
John Smith: Hi it’s John Smith from XYZ Company. May I speak to Anna Kowalska.
Assistant: May I ask what it is regarding?
John Smith: I’m calling in regarding to customer care training.
Assistant: Oh customer care. We’ve done lot’s of it already. I doubt whether we need anything more in that respect.
John Smith: All the same if you just could put me through to Anna.
Assistant: Just one moment. I will see if she is available to talk
Music is playing (Assistant is waiting a second, then she is picking up the phone again)
Assistant: She is rather busy at the moment and asks you to write her an e-mail.
John Smith: I’ve already did. If I could just have a quick word now I would appreciate it.
Assistant: She is on another line at the moment. Would you like to hold
John Smith: Yes I’ll hold
John holds for several minutes while listening a Vivaldi Four Seasons. Finally the phone is answered:
Receptionist: ABC Company how may I help you.
John Smith: I thought it is Anna Kowalska
Receptionist: No this is the general reception. Anna Kowalska has actually just left for the meeting.
John Smith: When will she be available?
Receptionist: I’m not sure. Try tomorrow
John Smith: Ok I’ll call tomorrow

No i co myślicie? Ogólnie tomorrow usłyszy że Anny Kowalskiej dziś nie ma a za 2 dni usłyszy że pojechała na tydzień urlopu. Jeśli będzie na tyle wytrzymały by dzwonić za tydzień to rozmowa się powtórzy (trzeba się upewnić czy aby na pewno dyrektor nie zmienił zdania), ale pewnie nadal nie będzie chciał rozmawiać i ponownie będzie się spławiać Johna Smith ;-(

A dla recepcjonistki tylko więcej roboty ;-(

Telefonowanie po angielsku to nie lada sztuka. Jeśli dopiero zaczynacie prowadzenie takich rozmów to przyda się wam ściąga z najpopularniejszych zwrotów dostępna tu