Podczas pracy na recepcji najgorsze były telefony. Telefon się ciągle urywa a rozmawiając trzeba jeszcze robić inne rzeczy. Same łączenia to nie problem ale jest jeszcze wiele telefonów do Dyrektorów, które trzeba zapowiedzieć, dowiedzieć się coś więcej. Mnóstwo telefonów jest po angielsku co nie znaczy od razu, że to coś poważniejszego. 70% tych telefonów to…